Determinanty użycia angiografii wieńcowej i rewaskularyzacji po trombolizie w ostrym zawale mięśnia sercowego ad 5

Pacjenci z chorobą jednonaczyniową mieli tylko 5 procentowe prawdopodobieństwo poddania się operacji obejścia, ale odsetek ten wzrósł do 59 procent u tych, którzy mieli stenozy co najmniej 46 procent w lewej głównej tętnicy wieńcowej. Wcześniejsze operacje bypassu były jedynym innym czynnikiem ryzyka opisanym w modelu; pacjenci z poprzednimi operacjami pomostowania były mniej podatni na operację niż inni pacjenci. Dyskusja
Większość tej dużej grupy pacjentów z USA leczonych trombolitycznie z powodu ostrego zawału serca poddano angiografii i rewaskularyzacji przed wypisem, chociaż w wielu badaniach klinicznych nie wykazano żadnej korzyści dla agresywnego stosowania angiografii (takiej, która obejmuje rewaskularyzację) w porównaniu z konserwatystą. podejście.2-7 Ponadto młodszy wiek i dostępność zabiegu w tym samym szpitalu były głównymi predyktorami stosowania angiografii, podczas gdy nawracające niedokrwienie, wstrząs kardiogenny i inne cechy wysokiego ryzyka – wszystkie z nich są głównymi wskazaniami do angiografii w opublikowanych wytycznych – były mniej ważne. Jednak po wykonaniu angiografii anatomia wieńcowa zdecydowała głównie o zastosowaniu rewaskularyzacji i wyborze procedury. Wydaje się, że proces ten zmniejszył prawdopodobieństwo, że pacjenci z grupy wysokiego ryzyka, którzy najprawdopodobniej skorzystają z interwencji, będą poddani takim procedurom.
Duża część pacjentów poddawanych zabiegom kardiologicznym oraz zmienne, które przewidywały stosowanie i rodzaj procedur, nie są całkowicie zgodne z kryteriami określonymi w opublikowanych wytycznych i badaniach klinicznych. Źródła te sugerują, że niepowikłany zawał ma doskonałe rokowanie niezależnie od tego, czy podejmowane są wysiłki w rewaskularyzacji, podczas gdy pacjenci z powikłaniami mają najwięcej do zyskania z procedury. W naszym badaniu pacjenci w wieku poniżej 80 lat, u których wystąpił wstrząs kardiogenny lub zastoinowa niewydolność serca, mieli prawdopodobieństwo poddania się angiografii podobnej do tej u pacjentów bez tych powikłań. Efekt ten jest łagodzony przez wysoką śmiertelność w tej grupie wysokiego ryzyka. Nawet wśród osób, które przeżyły, tempo angiografii było jeszcze wyższe u pacjentów bez powikłań. Ponadto pacjenci z dysfunkcją lewej komory i chorobą trójnaczyniową lub chorobą lewej głównej grupy mieli częstość rewaskularyzacji identyczną jak u pacjentów z frakcjami wyrzutowymi lewej komory powyżej 50 procent, chorobą jedno- lub dwupłatkową i zwężeniami mniejszymi niż 50 procent. w lewej tętnicy zstępującej przedniej.
Tak więc wydaje się, że w praktyce klinicznej na zastosowanie angiografii wpływają nie tylko znane wskaźniki potrzeby rewaskularyzacji, ale także profil niskiego ryzyka. Spertus i współpracownicy doszli do podobnego wniosku w analizie 4823 osób, które przeżyły zawał.19 W swoich badaniach, z wyjątkiem nawracającego niedokrwienia, zmienne kliniczne przewidujące wyższą śmiertelność wiązały się z mniejszym prawdopodobieństwem angiografii i angioplastyki.
Stwierdziliśmy, że wiek był głównym predyktorem stosowania procedur kardiologicznych w praktyce klinicznej. Związek pomiędzy wiekiem a stosowaniem angiografii był nieliniowy, ze szczególnie ostrym nachyleniem ujemnym po wieku 73 lat, chociaż nawet wśród pacjentów w wieku poniżej 73 lat, młodsi pacjenci częściej poddawani byli angiografii niż starsi (ryc. 2).
Wiek był niezależnym czynnikiem prognostycznym 30-dniowej śmiertelności w prawie wszystkich badaniach ostrego20,21 i przewlekłej 2223 choroby niedokrwiennej serca
[hasła pokrewne: chloramfenikol, suprasorb, buprenorfina ]
[więcej w: nerwica zoladka objawy, białko bence jonesa, nowotwór płaskonabłonkowy ]